Menu
Licznik odwiedzin
Odwiedziny[+/-]
dzisiaj:
wczoraj:
przedwczoraj:
63
667
692

-25

Odwiedziny
...1 110 902

Świadectwa DM

PDFPrintE-mail

There are no translations available.

Świadectwa


„Czy lampę wnosi się po to, aby postawić ją pod korcem albo pod łóżkiem? Czyż nie po to, aby postawić na świeczniku? Mk 4,21


Każdy, kto należy do "DM św. JPII" świadczy,że jego lampa wiary stoi wysoko na świeczniku. Głosi, że jego łączność duchowa z JPII jest szczególna.

Pragniemy, aby cytowane świadectwa były mocnieniem dla tych, którzy na tą drogę wyruszyć pragną, by stać się lampą Chrystusa.

-----------------


19IX2021r.

Św. JPII:

Cieszę się, że ta strona internetowa działa i trwa. Bo nikt i nic nie może tego przerwać! Błogosławię, trwajcie w pokoju, bo taka jest Wola Boża. Te „Domy Modlitwy” to też są miejsca schronienia na te czasy. Odwagi bracie Z.B. Gratuluję. Tak trzymać i błogosławię całą rodzinę.

4VIII 2021r.

Szczęść Boże!


Jak ja się cieszę, że rok temu natrafiłam najpierw w czasopiśmie Miłujcie się, a potem w internecie na kolejne orędzia, najpierw Giselii, potem. ks. Rodrigue z Kanady, a potem na Domy Modlitwy JP2, Przymierze Miłości, kanał w posłudze Grzegorza, aż w końcu dobry Bóg pozwolił mi uczestniczyć w procesjach i tej cudownej uroczystości w Święto Boga Ojca, na tym świętym miejscu.

Gdy czytałam o Błoniach Krakowskich, ubiegłorocznym Święcie Boga Ojca to było mi bardzo żal , że nic o tym nie wiedziałam w stosownym czasie, ale z drugiej strony byłam wdzięczna Bogu, że choć w 2020 r. otworzył mi oczy i mogłam zrozumieć, że mam zaszczyt żyć w czasach ostatecznych, co jednocześnie stanowi wolanie o nawrócenie, któremu. należy bezwzględnie sprostać i zweryfikować ostatecznie swoje życie, tak by kroczyć drogą Bożą i już z niej nie zbaczać.

Poznałam prośby Boga i mogłam zacząć je stosować w swoim życiu. To Wielka łaska dla mnie grzesznika i cud jakiego doświadczyłam. Moje serce jest przepełnione ogromem radości i wdzięczności Bogu!


Podczas niedzielnych uroczystości czułam się jak w przedsionku Nieba! Jak bym żyła w innym wymiarze rzeczywistości, pełnej ciepła i wzajemnej miłości!


Kaplan, który sprawował mszę św. i mówił kazanie pochodzi z Wyszkowa? Pierwszy raz słyszałam z ust kapłana takie prawdziwe, odważne słowa, zgodne z orędziami!


Pod wieczór pojechaliśmy jeszcze do MB Osuchowskiej, pierwszy raz na niedzielnej mszy usłyszałam o tym miejscu.

Będziemy tam jeszcze 12 sierpnia by dopełnić tego o co prosi niebo, w tym świętym miejscu i podziękować za Mistyczna złotą różę( poczytałam orędzia i historię objawień). Przedtem zepsuta była pompa przy źródełku, ale teraz ks. Proboszcz odpowiedział mi w mailu, że już będzie dobra. Pojedziemy też do groty MB na Wzgórzu Wyszkowskim.


Dziękuję Panu i dobremu Bogu oraz Matce Bożej za prowadzenie.????

Sylwia Sz.




22VII 2021r.

Szczęść Boże.
Pragnę pokornie przyłączyć się do Domu Modlitwy JPll.
... rozmawiając z koleżanką w piątkowy wieczór wspomniałam o utworzeniu takiego malutkiego domu modlitw prywatnych każdy u siebie. Rozmawiałyśmy krótko jakby to miało wyglądać i jakie modlitwy mamy odmawiać. W poniedziałek poszukując wskazówek aby godnie zacząć ... od razu ale to od razu wyświetliła mi się strona z Ruchem Domów Modlitwy ŚW.JP ll ... Zbliżała się data 22 d.miesiąca postanowiłyśmy wraz z mamą spełnić wolę św.JP ll i tak z przejętym sercem odmówiłyśmy zalecane modlitwy. Dzisiejszy dzień jest prośbą o przyjęcie nas pod swój Dach Modlitwy.
Któż jak nie Bóg .
Z Panem Bogiem. Małgorzata J. Stanisława Sz.

20III 2021r.


Świadectwo Marzeny- Dom Modlitwy im. św. Jana Pawła II

Mam na imię Marzena, lat 45. Daję świadectwo uzdrowienia z silnego bólu nogi w czasie od 15.V20116r. do 2VI 2916r. do Święta Zesłania Ducha Świętego. Od kilkunastu lat leczę się z powodu bólu kręgosłupa lędźwiowego, w którym mam przepuklinę jądra miażdżystego. Od stycznia 2016r. dolegliwości bólowe bardzo się nasiliły, ze względu na większą niż poprzednio szeroko podstawną prawostronną przepuklinę jadra miażdżystego, która zaczęła uciskać nerwy. Ból kręgosłupa był tak silny, objawiał się uporczywą ostrą rwą, piekący ból rozrywający całą nogę, jakby szarpały ją psy. Z trudem mogłam poruszać się, noga stała się gruba, drętwa, bez czucia, nastąpiło uszkodzenie korzeni nerwowych. Ból stawał się z dnia na dzień większy, towarzyszyły mu silne poty bólowe, przy których robiło mi się słabo. Nie mogłam jeść / schudłam 8 kg/, zażywałam 8 tabletek od bólu dziennie. Jedna dawka tramalu nie mogła znieczulić mi bólu, więc zaczęłam pod kontrolą lekarza brać po 2 tabletki. Ból ustępował na 3 godziny, żeby wrócić ze zdwojoną siłą. Uczęszczałam na zabiegi rehabilitacyjne, które nie przynosiły dużej pomocy. W kwietniu nie wytrzymałam już bólu i w trybie pilnym zostałam przyjęta na oddział Neurologii w Tomaszowie Lub. Po kilkudniowym pobycie w szpitalu zostałam wypisana do domu. Ból nie ustępował mnie na krok. Wiedziałam, że jest źle. Na operację nie chciałam się zgodzić, bo się bałam. Pracuję na roli i z tej pracy żyję. Brakowało mi sił, ból przerastał mnie. Kładłam się na podłodze, płakałam z bólu i prosiłam Boga, żeby mnie zabrał. Mimo to, nigdy nie kłóciłam się z Bogiem, dlaczego to ja tak cierpię?. Wiedziałam, że muszę cierpieć za swoje grzechy i za grzechy moich najbliższych. Mówiłam: Boże, Twój Syn gorzej cierpiał na krzyżu za nas wszystkich. Miałam ratunek tylko w Bogu. Był On moim jedynym lekarzem, przyjacielem. On Jeden mnie rozumiał i znał, dlatego zaufałam Mu. Prosiłam, o ile to możliwe, o zabranie mi bólu, abym mogła pracować w polu i leczyć się ze swojego schorzenia. Dzięki pomocy dobrych ludzi, a szczególnie Pani z Telatyna udałam się z pielgrzymką do Jarosławia na Mszę Świętą. Na tym nocnym czuwaniu modliłam się i prosiłam Boga o łaskę uzdrowienia z bólu. Była to piękna uroczystość, Duch Święty działał, ludzie padali na ziemię. Ksiądz wypowiadał słowa, z jakimi dolegliwościami ludzie przybyli. W pewnym momencie wybuchłam płaczem, byłam bardzo poruszona, łzy płynęły po policzkach, czułam wielką radość i szczęście, pot spływał mi po plecach. Po powrocie w niedzielę do domu, czułam się lepiej. Poty, które mnie zalewały, ustąpiły całkowicie, mogłam jeść. Ból się jeszcze utrzymywał, brałam tramal. Dnia 2VI 2016 r. uczestniczyłam we Mszy w Kościele Serca Jezusowego w Tomaszowie Lub., cieszyłam się, że mogę na niej być. Wierzyłam, że Jezus mi pomoże. Następnego dnia ból ustąpił, leki odłożyłam do szafy. Chodziłam, cieszyłam się i pracowałam w polu, zrywając truskawki. Ja, upadający grzesznik otrzymałam Wielką Łaskę i Miłosierdzie Boże. Na słowa, „Kto mi pomógł”? Odpowiadałam, Bóg i dawałam swoje świadectwo. Teraz wiem, że Bóg prowadził mnie przez cały czas. Był zawsze ze mną w tych trudnych chwilach mojego życia. Chwała Panu. Alleluja. Alleluja. Alleluja. Jezus żyje.

Marzena – Dom Modlitwy im. św. Jana Pawła II. 20III 2021r.

Szczęść Boże!

2 I 2021r.

Odczuwam potrzebę serca by poprzez Domy Modlitwy JP II napisać następujące słowa:


Całuję dłonie Wszystkich Proroków na świecie, a szczególnie tych najbliższych, służących Polsce.

Jednocześnie przepraszam za tych, którzy zamykają się na słowo, które głoszą, wątpią w nie lub co gorsza wyśmiewają.

Jakże WIELKA MISJA została Wam powierzona ( Alicja MM od Miłosierdzia, Cyprian Polak, Namaszczony, Grzegorz z Leszna, Anna od Jezusa, Żywy Płomień, Adam Człowiek i inni ale też Przymierze Miłości czy Domy Modlitwy JP II).

Uczyń nas Boże Najwyższy WSZYSTKICH godnymi i zdolnymi przyjęcia Twego WIELKIEGO MIŁOSIERDZIA, jakie rozlewasz na Polskę w szczególności i świat, posługując się osobami Twych wybranych córek i synów.

Otwórz nasze serca Jezu na Twój głos i głos Twojej Matki wołający z nieba o nawrócenie!

Bądź po stokroć UWIELBIONY JEZU CHRYSTE KRÓLU POLSKI!

( 31.10. Świebodzin 2020)

Sylwia Sz. ( woj.łódzkie DM JP nr 66)

9VIII2020r.


Ś W I A D E C T W O z uroczystości w Wyszkowie-


Wielkie DARY OTRZYMANE DUCHOWO podczas UROCZYSTOŚCI ŚWIĘTA BOGA OJCA w dniu 2 sierpnia 2020r. na WYSZKOWSKIM WZGÓRZU

/ upoważnienia mistyczek JADWIGI ZE WSPÓLNOTY BOGA OJCA oraz AMM od Apokalipsy z DM św.JPII/.

1.BÓG OJCIEC zaprosił po imieniu na to Wzgórze Wyszkowskie wszystkie dzieci wybrane i połączył w pokucie, cierpieniu modlitwie uwielbienia, sprawowanej Eucharystii Św. Sakramencie spowiedzi świętej, homilii, każdej posłudze i każdego uczestnika; rodziny z dziećmi ,młodzież, kobiety i wielu mężczyzn, wszystkie grupy zorganizowane oraz indywidualnych pielgrzymów wraz z Prorokami i Kapłanami tworząc niespotykaną; JEDNOŚĆ dla chwały BOGA OJCA. Zostaliśmy obdarzeni z obfitością i miłością Ojcowskim Błogosławieństwem TRÓJCY ŚW,MATKI BOŻEJ, Świętych i Błogosławionych. , Całe Niebo objęło nas ochroną, pomocą i duchowymi łaskami.

2. Już na początku Uroczystości po Apelu , Anioł Pański i wezwaniu Ducha Świętego, wyszła nam na spotkanie Królowa Anielska z Orszakiem Anielskim tu do Centrum Chwały BOGA OJCA PRZEDWIECZNEGO - do nas małej reszty, która;odpowiedziała na wezwanie Świętej Woli Bożej.

3.Od Matki Bożej otrzymaliśmy również Złotą; Mistyczną Różę, piękną, wpół rozwiniętą, z prawej strony gałązki 3 listki tworzące trójkąt – znak Trójcy; Świętej. Ten najcenniejszy dar otrzymany jest rzadkością w ziemskiej pielgrzymce , oznacza świętość duszy.

4.Od samego BOGA OJCA otrzymaliśmy duchowo lśniący płyn kielichów


„Eliksir Niebiański‘’, dar dla duszy na jej uświęcenie, tego daru dusza nie traci, idzie z tym; darem na; Boży Sąd.

5.Na rozesłanie każdy z nas otrzymał Błogosławieństwo OJCOWSKIE- wszystkie dzieci, nawet te będące bez łaski uświęcającej, które korzyły się i prosiły, zostały obdarowane potrzebnymi łaskami na życie wieczne w Królestwie Bożym. TATUŚ NIEBIESKI - Krzak Gorejący – w tym dniu z radością, miłością bezgraniczną zlewał zdroje łask także na tych, którzy łączyli się z nami .

Cały program tej Uroczystości podyktowany był i realizowany w/g. Woli Bożej , poszczególne małe zmiany planu były korygowane na żywo przez Ducha Św. Wszyscy pielgrzymi bardzo szczęśliwi rozstali się mając pragnienie następnych takich Błogosławionych Spotkań , więc mówię - Do zobaczenia dzieci Nowego Jeruzalem.

SZCZĘŚĆ BOŻE
Koordynator Halina Maria. ;DM JP II .

10VI2020r.

Zamawianie intencji mszalnych proponowanych poprzez stronę DM

Zamawiamy kolejno msze święte za rządzących, episkopat, o dobry wybór " Bożego" prezydenta, 9 nowennowych do Miłosierdzia Bożego i zamówiliśmy w Niepokalanowie całoroczną zbiorową mszę świętą za naród Polski,kapłanów Maryjnych, każdą diecezję, parafię, rodziny, młodzież, dzieci, o opiekę Matki Niepokalanej, o potrzebne łaski przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II i zbieramy na kolejną nowennową do Ducha Swiętego. Ewa i Krzysztof Diecezja Płocka

19V2020r.

Bardzo pragnę czynnie uczestniczyć w domu modlitwy Jana Pawła II. Czuję ogromną potrzebę modlitwy. Wierzę że przez modlitwę i skruchę Bóg Miłosierny rozpali w mojej rodzinie ogromną wiarę w to że jest jeden Bóg i że ten Wszechmogący rozpala w człowieku miłość do wiary, kruszy zatwardziałe serca i zsyła łaski potrzebne do zbawienia. AMEN. Sylwia-Gabriela-Tomasz S.


14.IV2020r.

Miejsce na korespondencje
Pragnę czynnie przystąpić do Domów Modlitwy Św.Jana Pawła II. Czuje że sam Św.Jan Paweł II wybrał mnie do tej posługi. Nie umiem nawet wyrazić słowami jak bardzo dusza moja jest poruszona tym faktem. Chwała Panu Bogu,Jezusowi Chrystusowi Królowi Polski i Wszechświata i Duchowi Św. Oraz Najświętszej Maryi zawsze Dziewicy. Amen. Ilona M.

--------

Dziękuję za przyjęcie do "Domu Modlitwy św. JP II".

Modlę się codziennie. Wiara w Boga, Jego Syna Jezusa Chrystusa i Ducha św była od urodzenia w moim domu rodzinnym. Codzienny pacierz, nabożeństwa majowe do Matki Bożej, czerwcowe do Serca Jezusa, różańcowe w październiku. Gdy byłam dzieckiem moja pobożna babcia zabierała mnie ze sobą do kościoła na nabożeństwa Gorzkich żalów. Teraz jestem jej wdzięczna. W poście są moją głęboką modlitwą.


7 lutego 1996 r. miałam sen, w którym klęczałam u stóp Jana Pawła II ówczesnego papieża, a on mnie błogosławił z troską. 30 marca 1996 r. mój brat zginął w wypadku samochodowym. Więc sen z JP II był ostrzeżeniem.

Każda moja decyzja jest obmodlona. Zawsze pytam Boga, a on odpowiada. Dziękuję Bogu za wszystkie miłe i wszystkie trudne doświadczenia.

Jestem zafascynowana wizerunkiem Matki Bożej Ostrobramskiej. Jest to prawdziwie Boże dzieło. Modlę się przed tym obrazem.
Matka Boża Ostrobramska odpowiedziała na moje prośby i to Ona jest Patronką Czasów Ostatnich.

Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus i Jego Matka. Zostańmy z Bogiem!

25 mar 2020 r. Dom Modlitwy św.JPII.

----------

2IV 2019 Szczęść Boże!

"Pan nagradza tych, którzy Go szukają" wierzę mocno, że przystąpienie do" Domu Modlitwy św. JPII Jana Pawła II" przyczyni się do odnowienia wiary w mej rodzinie wzmocni ją i ożywi.

Dziękuję za przyjecie do" Domu Modlitwy św. JP II "

Wiesława.

=======

2IV 2019 Dziękuję,że są Domy Modlitwy Jana Pawła II.Dużo się modlę,więc chętnie włączę się do Wspólnoty, o której niedawno się dowiedziałam z internetu. Pozdrawiam. Szczęść Boże

------------------
30.02 2020

NIECH BĘDZIE POCHWALONY JEZUS CHRYSTUS KRÓL POLSKI MARYJA NASZA UKOCHANA KRÓLOWA

Kiedy dowiedziałam się o Wolnej Elekcji,wiedziałam że muszę tam być, mąż robił problemy, zjechali się goście, a ja powiedziałam, że Bóg i Ojczyzna mnie wzywają. Kiedy byliśmy na Placu Elekcyjnym „młody orzeł” szybował nad nami od wschodu na zachód, potem od południa na północ. W uszach brzmiały mi gdzieś usłyszane słowa Matuchny Bożej, że tam tylko orły przylecą, bo każdemu innemu zabraknie sił. Uświadomiłam sobie wówczas, że ten młody Orzeł kreśli nad nami ZNAK KRZYŻA ŚWIĘTEGO i tam gdzie staliśmy krzyżowały się jego loty. Czy może być większe szczęście i radość? Serce przeszył jednak ogromny żal i ból, że nie było rządu i episkopatu, ale BYŁO TAM Z NAMI CAŁE NIEBO, ŚWIĘCI I BŁOGOSŁAWIENI I DUSZYCZKI ZMARŁYCH i byliście tam Wy moi ukochani Elekci. Chciałam wtedy każdego z was przytulić i ucałować, byłam z was taka dumna. Niech Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu i naszej Ukochanej Mateńce będą za to dzięki. Kiedy piszę to świadectwo już wiemy, że od 20.02.2020r./ po Koronacji duchowej/ PANA JEZUSA JEST KRÓLEM POLSKI- ALLELUJA!!

W Krakowie na Błoniach zadzwonił do mnie brat z informacją, że też przyjechał, ale ja zamiast się z nim spotkać najpierw szukałam ludzi chętnych do postów za naszych polskich biskupów, tych którzy odpowiedzieli pozytywnie serdecznie pozdrawiam. Kochani pełna ziemska Intronizacja Pana Jezusa na Króla Polski z koroną, berłem, rzędem , episkopatem i całym ludem musi się dokonać. Ja, która piszę do Was teraz te słowa, a szatan ciągle mi przeszkadza, widziałam w Krakowie podczas tej tzw. Małej Intronizacji (niepełnej- 2016r.) Pana Jezusa na krzyżu strasznie cierpiącego. Jego tętnice żylne tak bardzo nabrzmiałe, ciało powykrzywiane- pytam; ,,Panie Mój Polska Cię Intronizuje, a Ty tak strasznie cierpisz?” Kiedy zobaczyłam kto i jak tego dokonuje zrozumiałam ból Pana. Obok mnie stały też zupełnie nieznane mi osoby i one także widziały na krzyżu żywego Pana Jezusa.

Błagam Was wszystkich Elektów, czytających te strony internetowe i nie tylko, nie ustawajcie w modlitwach w intencji PEŁNEJ INTRONIZACJI NASZEGO PANA JEZUSA NA KRÓLA POLSKI, ONA JUŻ JEST KRÓLEM NASZEJ OJCZYZNY, ALE BEZ BERŁA I KORONY, WIĘC WYMÓDLMY MU JĄ U DECYDUJĄCYCH NASZYM KRAJEM, którzy nic sobie z nas nie robią! Na stronach Domów Modlitwy Jana Pawła II znajdziecie AKT INTRONIZACJI JEZUSA NA KRÓLA W SWOIM SERCU I W DRUGIM LUDZKIM SERCU. DOKONAJCIE TEGO, BO CZAS NAGLI. ODDAJCIE MU SWOJE SERCE I BLIŹNIEGO W JEGO IMIENIU. Ja i dwie moje przyjaciółki byłyśmy z diecezji kieleckiej, brat reprezentował diecezję łódzką. Pozdrawiam wszystkich. Zostańcie z Panem Bogiem.


Mirosława 30.02. 2020r.



2II 2019

Należę do jednego z domów JPII oraz Św. Charbela. Miałam wewnętrzne poruszenie serca, aby napisać list do Chrystusa Króla Polski uwięzionego na Jasnej Górze, aby go pocieszyć, uwielbiać. Sądzę, że jest to nader godna inicjatywa, aby poddani Króla pisali do niego listy. Gdy dojdzie do wystawienia obrazu Chrystusa Króla Polski na Jasnej Górze, Nasza Pani Królowa Maryja nie będzie już znieważana i profanowana bo Król zasiądzie na należnym jemu tronie. Wysłałam już dwa listy zaadresowane na Jezus Chrystus Król Polski adres Jasna Góra. Mam nadzieję, że w krótki czasie nasz Pan otrzyma wiele listów pocieszenia.

Grazia S.



19.01.2018

+Niech będzie pochwalony JEZUS CHRYSTUS !+

Pragnę, podać tą, informacje, że w naszym "Domu Modlitwy św. Jana Pawla II" modlimy się, z koleżanką, od 02.10.2017r.

Mieszkamy w Kolonii w Niemczech . Używamy gotowy "zestaw modlitw" na dzień 2 , 16 , 22 każdego miesiąca .

+ Z PANEM BOGIEM + Małgorzata i Gabriele .




9 VII 2017

Pragnę tym gestem podziękować za uzdrowienie z depresji i natrentnych myśli za wstawiennictwem św. Jana Pawła II. Niech Błogosławi naszemu domowi oraz wszystkim którzy będą się w nim modlić.



2IV2017

Dziś ]2IV2017r.] w rocznicę śmierci Jana Pawła II, pragnę aby mój dom, też stał się DM JPII.


Proszę o duchowe wsparcie o wytrwałość w modlitwie. Pragnę prosić też o dołączenie do intencji modlitewnych także konających, myślę, że jest to bardzo ważne, ponieważ niestety wielu odchodzi bez pojednania z Panem Bogiem. Święty Janie Pawle II módl się za nami. Jowita


22II2017 „Ritrovata”

Witam serdecznie. Dziękuję za rejestrację. Mały jest mój Dom Modlitwy - ja sama. Skromne jest również moje świadectwo, choć cała historia jest długa, dla mnie piękna, pełna otrzymanych znaków i symboli. Jestem odnalezioną owieczką. Za wstawiennictwem obecnie już Świętego[JPII], a wtedy jeszcze nie. 30.11w 2006r. podczas pobytu w szpitalu za granicą otrzymałam drugą szansę. Badanie w trakcie ataku wykazało zawał serca. Ten zawał jakoś "podział się gdzieś", a lekarze nie umieli mnie zdiagnozować.

Spędziłam 11 dni w szpitalu. Nie mam do chwili obecnej większych problemów z sercem. Nie opisuję tu szczegółów. Kto ma uwierzyć, nie są mu potrzebne szczegóły. Dane mi było poznać i zrozumieć co się stało i KTO za tym stał. Jan Paweł II był ze mną podczas wypadku rowerowego 9 m-cy później i jeszcze przez długi czas, opiekował się, pouczał, ostrzegał. Na początku nie byłam rozeznana kto mi towarzyszy. Zawdzięczam Mu życie i Dar Wiary. Byłam oddalona od Kościoła wiele lat, 40 lat bez spowiedzi. Doprowadził mnie do Bierzmowania.

Potem w 2009 pożegnał się ze mną. Wiedziałam, że odchodzi przygotowywać się do świętości. Moje życie nabrało sensu i składa się od ponad 10 lat z wielu małych "cudów", szczęśliwych "zbiegów okoliczności". Poznałam co to zapach róż, mówienie w językach obcych, na drodze mojej zawsze stają we właściwym czasie odpowiednie osoby, by móc poprowadzić mnie dalej, niby przypadkiem znajduję odpowiednie informacje. Zdarzyły się też i upadki. Wiem jednak, że Pan Bóg nie opuścił mnie nigdy, to ja zawiodłam wiele razy. Ostatnio ponad m-c temu mój ukochany Święty podczas wielkiego załamania pojawił się znowu i pokazał, że pomoże mi dźwigać mój krzyż. Mój dom nie może się więc nie stać Domem Modlitwy św. Jana Pawła II.

Dzięki Mu zato. Chwała Bogu Najwyższemu, Chwała Jezusowi Chrystusowi, Chwała Duchowi Świętemu i Najświętszej Pannie Maryi.

„Ritrovata” Pozdrawiam w Panu. Luty 2017


======

23II 2017

Szczęść Boże! Moje życie, a szczególnie ostatnie 2, 5 roku to jedno wielkie piękne świadectwo. Nie jestem tego w stanie opisać. Pan Jezus mnie prowadzi, spotykam ludzi i widzę te oczy Pana Jezusa w tych biednych potrzebujących samotnych ludziach. Kiedy podnoszą głowy do góry, kiedy nad nimi sie pochylam , to widzę tą nadzieję w ich oczach, to Pan Jezus mnie do nich prowadzi. Dzielę się z nimi jedzeniem, przytulam całuje i kocham jak tylko potrafię.

Codziennie od nowa. Modlę się kiedy i ile tylko mogę, całymi dniami myśli skierowane w stronę Matki Boskiej i Pana Jezusa. Mam klucze z kościoła wiec..... mogę się z Nimi spotkać kiedy tylko chcę. Tata miał wykrytego raka w sierpniu złośliwego /nerki/. To też dla nas cud, bo tata został uleczony całkowicie. Brat 28 letni czeka na bardzo poważną operację na otwartym sercu - 2 rożne wady. Modlę sie o uwolnienie mojego męża od nałogu tytoniowego.

Córka na studiach, przestała chodzić do kościoła. Piszę o tym, proszę o modlitwę, ale ja się tym nie martwię, bo oddaje wszystko Panu Jezusowi i ufam, że tak musi być. A On co by był za Bogiem, gdyby mnie z tym zostawił? Joanna W.

Wysłane z i Phone'a 23II 2017


Wysłane z iPhone'a /Anglia/

Szczęść Boże! Jestem matką trójki wspaniałych dzieci i mam męża bardzo dobrego człowieka . Mamy po 40 lat i od 20 lat jesteśmy razem. Nasze wspólne życie można by było nazwać świadectwem , ale nie wiem czy ktoś chce tego słuchać , musiałabym to pisać ze dwa tygodnie. Pan Bóg, /ja tego nie rozumiałam /, ale dosłownie nas tu do Anglii wysłał. Wszystko tak poukładał jak chciał, nawet parafie nam wybrał. Chodzimy do kościoła od zawsze -tak zostałam ja w mojej rodzinie wychowana. Z 2.5 roku temu była szansa ostatni rok zrobić prawo jazdy w języku polskim, wiec się zapisałam. Długo mi to szło.

Przy teoretycznym, nieudanym 5 podejściu zaczęłam rozmawiać Z Matką Boską, kiedy był już ostatni raz kiedy mogłam zdawać w języku polskim. Zdałam za 6 razem. Zaczęła się historia z jazdami. Przy 6 razie tak prosiłam Maryję i obiecałam że pójdę na pielgrzymkę do Częstochowy i że zawsze pomogę każdemu, jeśli mi pomoże to zdać - jeśli jest wola Boża, że mam zdać. Zdałam! Zaczęłam się modlić Nowenną Pompejańską. Od tego dnia zaczęłam pościć 2 razy w tygodniu.

Na pielgrzymkę się nie udało, ale to też był palec Boży, bo wtedy wpadłam na pomysł, że jeśli nie poszłam to przez cały miesiąc będę chodziła na msze św. i wtedy odkryłam, że tam jest Pan Jezus. Straciłam kontakt z Maryja i bardzo za Nią tęskniłam, ale zaprzyjaźniłam się z Panem Jezusem i nie rozumiałam wtedy nic. Moja przyjaźń z panem Jezusem wzrastała. Co się działo w tym czasie do dzisiaj, to nie będę opowiadała bo to codziennie było coś. Mój mąż z 2-3mieś. temu wykupił mi pielgrzymkę do Medziugorie i to też było działanie Ducha Świętego.

Pojechałam tam po przyjaźń z Matką naszą. Modliłam się gorliwie, ale w pierwszym dniu czegoś jeszcze nie rozumiałam. Patrzę- wchodzi rodzina i pani ma torbę a na niej DM JPll i papież! Chciałam ich zaczepić, ale nie byli Polakami. I ciągle wpadałam na wizerunek JPII.

Kiedy schodziłem z góry gdzie są objawienia, czułam się przepięknie i w sercu słyszałam głos: „Teraz jesteś gotowa! Nie poradziłabyś sobie - nie byłaś gotowa na 2 serca, teraz jesteś". Do głowy tak mocno weszła mi modlitwa „Pod Twoją obronę” i słowa Święta Boża Rodzicielko. .. Już wiedziałam, jak mam się zwracać do Mamy. Joanna W.


16.05.2016

Wysłane z iPhone'a /Anglia/
Witam! Mam nadzieję, że więcej ludzi z Plymouth i okolic będzie się zapisywać do DM JPII.
Ja dziś zaczęłam modlitwę i modliłam się pierwszy raz ze swoim mężem . Dziękuję. Joanna W.


3 III 2016
Z radością przyjęliśmy zaproszenie do uczestnictwa w DM JP II.
Anna i Grzegorz

1III 2016
Bardzo się cieszę, że powstały Domy Modlitwy św. Jana P II, o które Matka Boska od dawna nawołuje w różnych przekazach, a intronizacja Chrystusa Króla jest najpilniejszym zadaniem w naszym kraju. Pozdrawiam-
Danuta.

====

26X 2015
Od jakiegoś czasu mam pragnienie, aby mój dom był domem modlitwy i oto trafiłam na tą stronę. Nie jest specjalnie trudno dotrzymać postanowień Statutu DM i mieć w zamian wsparcie w JPII. Uważam, że to dzieło jest bardzo cenne.Pozdrawiam Halina


X 2015
O tym Ruchu dowiedziałam się ze strony dzieckonmp . Nigdy wcześniej o tym nie słyszałam. Widzę, że w naszej diecezji jest to mało znane. Będę chciała w miarę możliwości rozpowszechniać ten Ruch. Szczęść Boże. Renata L.

X2015
Mamy za co dziękować św.Janowi Pawłowi II za jego nieustanną opiekę nad nami i o co błagać. Adam P.


03.10.2015. Domy modlitwy Jana Pawla II.

Dowiedziałam się o nich kilka miesięcy temu, zachęciłam już kilka osób,wciąż przybywa chętnych. Mam nadzieję, że będzie ich 100 w diecezji. Serdecznie pozdrawiam. Krystyna

27 IX 2015
Witam!! Jestem Marta B. pragnę stać się członkiem grupy modlitewnej "Domy Modlitwy Jana Pawła II"!! Bardzo mi zależy na współpracy w codziennej rozmowie z Naszym Panem i wstawiennictwie św.Jana Pawła II za moją całą rodzinę u Boga!! ..... Dziękuję!! Pozdrawiam wszystkich członków DM J.P. II" Zapewniam o swojej modlitwie za wszystkich ludzi całego świata!!

15VIII 2015

Ogromnie cieszę się, że w Polsce oraz w innych krajach powstają Domy Modlitwy św. Jana Pawła II. Od wielu lat czuję sercem i duszą OPIEKĘ Św. JANA PAWŁA II I Św. CHARBELA, ...stąd mój dom pragnę zarejestrować jako DOM MODLITWY ŚW. JANA PAWŁA II I ŚW. CHARBELA. Agnieszka A.


02 o7..2015
Zapisuję się do Domu Modlitwy Jana Pawła II. Proszę o modlitwę o uzdrowienie syna, wnuka, brata i mnie, o łaskę wiary i powrotu do Sakramentów Świętych syna, córki, o przylgnięcia rodziny do Boga, o błogosławieństwo i miłosierdzie Boże dla Polski i świata. Krystyna

19VI 2015
Teresa S. Diecezja siedlecka
Św. Janie Pawle II prowadź mnie, wskaż mi drogę będę Ci posłuszna.

16-03-2015

Szczęść Boże!Dziękujemy za podjęcie tego wezwania Bożego.Pragniemy dołączyć do Ruchu Domów Modlitwy JPII. Z Bogiem! Izabela i Ireneusz



22.02.2015. Zofia S. -diecezja detroicka-USA


Jestem jednoosobowym Domem Modlitwy. Modlę się od paru lat sama , ale od dziś, chcę należeć do Wspólnoty Dom Modlitwy JPII. Modlę się w intencji Domu Modlitwy. jak i również o uzdrowienie T.z zaburzeń psychicznych i poprawę życia, o odzyskanie zdrowia i sprawności fizycznej i psychicznej O. po wypadku.


19 .02. 2015 Elżbieta B .diecezja lubelska

Od października 2014 rok modlę się w intencjach wskazówkami zawartymi na odwrocie obrazka, który otrzymałam od koleżanki. Dzisiaj zgłaszam swój oficjalne uczestnictwo i ogromnie się cieszę, że takie "Domy" powstały, bo bardzo tęskniłam za naszym Ojcem świętym, a teraz czuję znów obecność św. Jana Pawła II w moim życiu :) Szczęść Boże


16. 02.2015 Krystyna /Diec.siedlecka/

Szczęść Boże
Pragnę się przyłączyć do Ruchu Katolickiego poprzez modlitwę i jedność duchową według podanych intencji.
Pozdrawiam wraz z Błogosławieństwem Bożym.


========

21.09.2014

+Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Dziękuję za inicjatywę. Włączam się z radością. Pozdrawiam. Szczęść Boże! Teresa

Izabela i Ireneusz /Diecezja warszawska/
Szczęść Boże!Dziękujemy za podjęcie tego wezwania Bożego.Pragniemy dołączyć do Ruchu Domów Modlitwy JPII.Z Bogiem!


Mam orędownika w niebie

Poniżej pragnę przedstawić jakie spotkało mnie nieoczekiwane szczęście związane z naszym ukochanym Wielkim Papieżem Janem Pawłem II. Otóż zawsze kiedy nasz Papież odwiedził Polskę i Częstochowę, wtedy zawsze z córką Joanną jechałyśmy na Jasną Górę/ mieszkam 16 km od Cz-wy/, aby uczestniczyć wraz z tysiącami pielgrzymów w powitaniu naszego Papieża.

W dniu 4 VII 1997r. kiedy odwiedził Częstochowę, pojechał tylko córka, ja nie mogłam. Z tego powody byłam bardzo smutna i przygnębiona. W godzinach popołudniowych w tym dniu kiedy papież JPII leciał z Częstochowy do Krakowa zrobił mi wielką niespodziankę, ponieważ wraz ze świtą, tj. około 10-12 helikopterów leciało nad moim domostwem.

Uklękłam i rozpłakałam się z radości. Dnia 7. VI. 1999r. znów odwiedził Jasną Górę i wtedy pojechałyśmy z córką. Po uroczystościach postanowiłyśmy szybko wracać ponieważ miałam nadzieję, że znów będzie leciał nad nami, ponieważ planowo miał odwiedzić Kraków. Tym razem leciał trochę dalej, jak się później dowiedziałam.

Na pocieszenie za parę dni odwiedziła mnie siostra zakonna. Byłam zaskoczona. Siostra zakonna wraz ze swoją kuzynką jechały z Łodzi do Krynicy trasą A-1 i postanowiły zboczyć z trasy, aby odpocząć i posilić się/. Ja mieszkam od trasy około 1-km/nr domu 31/. Mogły przecież pojechać do kogoś bliżej.

Bardzo ucieszyłam się i ugościłam Panie jak mogłam najlepiej. Siostra zakonna opowiadała, że przyjechała z Ameryki na spotkanie z papieżem JPII. W załączniku przesyłam ksero karty pocztowej przysłanej Mi z Krynicy z pozdrowieniami. W ubiegłym roku, tj.2011, po beatyfikacji Wielkiego Papieża Jana Pawła II w środku nocy, słuchając radia Jasna Góra, usłyszałam zachęcającą prośbę o modlitwę w dn. 2,16, 22 każdego miesiąca. Z radością modlę się w tych dniach, odmawiając podane modlitwy [program Domów Modlitwy św. JPII].

Spotkała mnie wielka łaska od JPII. Swoim życiem pokazał, jakim szacunkiem nas darzy. Mam orędownika w niebie. Wielkie szczęście mieć Świętego naszych czasów. Zawisna 9.V.2012

Danuta Szymańska Zawisna 31, 42-260 Kamienica Polska.


----------------

o. Henryk - Magazyn internetowy Familia

15.10.2013


Domy Modlitwy Jana Pawła II

„Idea założenia Domów Modlitwy Jana Pawła II – mówi Alicja Maria Michalina z III Zakonu Franciszkańskiego – powstała jeszcze przed beatyfikacją Jana Pawła II. To był 2 marca 2011 roku. Wtedy w Bazylice Świętego Piotra na Watykanie nawiedziłam grób Jana Pawła II. Przed pójściem na audiencję do Benedykta XVI poszłam do spowiedzi. Później trwałam na głębokiej modlitwie. Adorowałam Najświętszy Sakrament w Bazylice Świętego Piotra.


Zajęło mi to 4 godziny. Podczas tej modlitwy zapytałam duchowo Jana Pawła II: – Janie Pawle, cieszę się, że jesteś blisko beatyfikacji. Powiedz, co robić, aby Bogu za nią podziękować? I wówczas Jan Paweł II odpowiedział:

«Szukam ludzi, którzy pomogliby mi zakładać Domy Modlitwy mojego imienia. Pragnę, aby w każdej diecezji było przynajmniej 100 Domów Modlitwy».

Jan Paweł II pragnie być patronem i opiekunem każdej rodziny we wszystkich narodach. Wtedy tak to zaznaczył.

Kiedy wróciłam do Polski to jeszcze przed beatyfikacją Jana Pawła II pojechaliśmy do biskupa Wacława Depo. Powiedzieliśmy mu, że chcemy założyć Domy Modlitwy Jana Pawła II. Ksiądz Biskup był bardzo zainteresowany, nawet radosny. Powiedział: – «To piękna inicjatywa, nie potrzeba żadnych pieniędzy, żadnych składek». Na koniec Ks. Biskup udzielił nam błogosławieństwa. Wtedy też zostały wytyczone główne linie programowe „Domów Modlitwy Jana Pawła II”.


Tworzenie „Domów Modlitwy Jana Pawła II” zaczęło się od powołania kolegium. Wtedy były tylko 3 osoby. Przewodniczącą została Pani Maria. Później dołączyły kolejne osoby. Wszystkim ta idea przypadła do serca. Dlatego został podany duchowy plan działania i wyznaczone modlitwy.


W Regule „Domów Modlitwy Jana Pawła II” jest punk, że aby stworzyć taki dom, wystarczy, aby jedna osoba z rodziny modliła się w dniach 2, 16 i 22 każdego miesiąca. Dlaczego tylko w te dni? Ponieważ 2.IV.2005 – to dzień śmierci JPII; 16.X.1978 – wyboru na papieża a 22.X. 1978 – to początek pontyfikatu i wspomnienie liturgiczne.


Zatem ci, którzy pragną przynależeć do „Domów Modlitwy Jana Pawła II”, winni każdego miesiąca modlić się w tych wymienionych dniach, odmawiając przypisane w Regule następujące modlitwy:


1) Litanię Loretańska do NMP;

2) Litanię do św. Józefa;

3) Różaniec – albo przynajmniej 10 X Zdrowaś Maryja (lub więcej);

4) Te Deum – Ciebie Boga wysławiamy.

Ważne jest także, aby wyżej wymienione modlitwy były odmawiane w intencjach:

– o światło Ducha Świętego dla rodzin i rządzących;

– o powołania i uświęcenie kapłanów;

– za chorych i opuszczonych;

– za dusze w czyśćcu cierpiące.


Dodatkowo ci, którzy pragną przyłączyć się do „Domów Modlitwy Jana Pawła II”, winni także obrać św. Jana Pawła II za patrona swego domu. Wówczas on będzie troszczył się o jego domowników. A ich dom stanie się domem modlitwy. W tym domu Jan Paweł II stanie się bliski, tak jakby był członkiem tej rodziny. On tam, z nieba, widzi lepiej… Dlatego, jeżeli ktoś ma wiele problemów, to powinien obrać sobie Jana Pawła II za patrona, oddając mu swoje problemy i modlić się w tych intencjach, o które On prosi. „Oczywiście nie przyjdzie to wszystko od razu, ale trzeba wiary i modlitwy” – mówi p. Alicja.


Program Domów Modlitwy Jana Pawła II jest skierowany także do młodych. Jan Paweł przyciągał miliony młodych ludzi. Dlatego rozszerzenie tego programu na młodych jest ogromnie ważne, ponieważ oni, kiedy założą swoje rodziny, będą w swoich rodzinach żyć duchowością Jana Pawła II.

Domy Modlitwy Jana Pawła II powstają także w innych krajach: we Włoszech, Hiszpanii, Anglii. Dlatego wszystkich zainteresowanych tą inicjatywą zapraszamy do wejścia na stronę Domów Modlitwy św. Jana Pawła II: www.domymodlitwyjp2.pl oraz prosimy o kontakt e-mailem pod adresem: This e-mail address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it


Święty Janie Pawle II !

Miej w opiece wszystkie rodziny, narody i kraje, niech cud powrotu do Chrystusa Króla w całym świecie się stanie. Polecaj w niebie nasze sprawy, bo Ciebie za orędownika mamy. (Wymieniamy intencje....).

=======